KGW Borowa WolaPrzepisy z odwrotu kartki

Przepis spod Wilna

Sękacz

Babcia Helena przywiozła ten przepis spod Wilna w 1946 roku. Sękacz piecze się na rożnie nad ogniem, warstwa po warstwie, aż wyrosną sęki.

Przepis: Babcia Helena

Drzeworyt: sękacz na talerzu z gałązkami jodły

Składniki

  • 10 jaj
  • 250 g masła
  • 250 g cukru
  • 300 g mąki pszennej
  • 100 g mąki ziemniaczanej
  • 200 ml śmietany 18%
  • szczypta soli

Krok po kroku

  1. Utrzyj masło z cukrem, dodawaj po jednym żółtku.
  2. Wsyp przesiane mąki i sól, wlej śmietanę. Białka ubij na sztywno i delikatnie wmieszaj.
  3. Rozpal ogień, a rożen owiń papierem do pieczenia.
  4. Obracaj rożen i polewaj go cienko ciastem, warstwa po warstwie.
  5. Zdejmij po ostygnięciu i tnij w poprzek, żeby było widać słoje.

Na podwórzu za świetlicą stoi rożen, który zespawał jeszcze dziadek Witold. Pieczenie trwa całe przedpołudnie: jedna osoba kręci, druga polewa, trzecia pilnuje ognia. Ciasto kapie i zastyga w sęki, a każda nowa warstwa musi się zarumienić, zanim przyjdzie kolej na następną.

Dobry sękacz dzwoni, kiedy się w niego postuka. Babcia Helena mówiła, że po tym poznaje się, czy ktoś miał cierpliwość.